E EABP
Energetyka Odnawialna

Koszt transportu turbin wiatrowych na trasie A1

Autor Marek Nowak, Specjalista ds. logistyki ciężkiej·5 grudnia 2024·8 min czytania

Transport jednej łopaty o długości 62 metrów to nie jest zwykła spedycja. W Eyman Akliyat Business Press liczymy realne koszty, więc pokazujemy twarde dane z przejazdu na odcinku Gdańsk – Piotrków Trybunalski. Błąd o 5 centymetrów w pomiarze trasy potrafi wygenerować 12 400 PLN dodatkowych kosztów w jedną noc.

Zezwolenia i biurokracja, która zjada czas

W lutym 2024 roku załatwienie zezwolenia kategorii VII na przejazd z portu w Gdańsku trwało dokładnie 43 dni robocze. Urzędy nie przyspieszają pracy, bo ładunek ważący 87 ton wymaga dokładnej analizy wytrzymałości każdego mostu i wiaduktu na trasie A1. Opłata administracyjna za samo zezwolenie to 1800 PLN, ale prawdziwe pieniądze tracisz, gdy konwój stoi. Jeśli zestaw utknie w porcie przez brak jednej pieczątki, koszt postoju specjalistycznej naczepy wynosi 2450 PLN za każdą dobę. To są fakty, o których rzadko piszą w kolorowych folderach.

Warto pamiętać, że zezwolenie wydawane jest na konkretne numery rejestracyjne ciągnika i naczepy. Jeśli tydzień przed wyjazdem dojdzie do awarii silnika w wyznaczonym Volvo, musisz składać wniosek od nowa. W ubiegłym roku jeden z naszych kontaktów w branży stracił przez to 14 300 PLN na samym wynajmie placu postojowego. Logistyka bez lukru wymaga posiadania planu awaryjnego i zapasu gotówki na nieprzewidziane przestoje administracyjne, które zdarzają się częściej niż usterki mechaniczne.

Zezwolenie kategorii VII kosztuje 1800 PLN, ale prawdziwym kosztem jest 43-dniowe oczekiwanie na decyzję urzędu.
Zezwolenia i biurokracja, która zjada czas

Spalanie i eksploatacja przy 87 tonach

Ciągnik siodłowy pracujący przy transporcie łopat OZE spala średnio 83,4 litra oleju napędowego na 100 kilometrów. Przy obecnych cenach paliwa, które w marcu 2024 roku oscylowały wokół 6,67 PLN netto za litr w hurcie, sam koszt paliwa na trasie 350 kilometrów przekracza 1900 PLN. To jednak tylko wierzchołek góry lodowej. Specjalistyczne opony do naczep niskopodwoziowych zużywają się trzy razy szybciej niż w standardowym transporcie plandekowym. Jeden komplet potrafi kosztować tyle, co używany samochód osobowy średniej klasy.

Mechanicy w porcie w Gdańsku sprawdzają hydraulikę skrętnych osi naczepy przez 4 godziny przed każdym wyjazdem. Każda nieszczelność to ryzyko, że na ciasnym rondzie pod Łodzią zestaw po prostu się zablokuje. Wtedy koszt odblokowania trasy przez specjalistyczny holownik zaczyna się od 5200 PLN za sam przyjazd. Sprawdzone na trasie rozwiązania pokazują, że lepiej wydać 850 PLN na dodatkowy przegląd przed startem, niż ryzykować paraliż drogi krajowej i gigantyczne kary od Inspekcji Transportu Drogowego.

Spalanie i eksploatacja przy 87 tonach

Pilotaż i demontaż infrastruktury

Konwój z elementami turbin nie jedzie sam. Według przepisów potrzebujesz co najmniej dwóch pilotów z uprawnieniami. Stawka za jednego pilota to około 3,40 PLN za każdy przejechany kilometr, ale liczy się też ich dojazd do portu i powrót do bazy. Dodatkowo, na trasie A1 w okolicach węzła Toruń Południe, konieczny bywa demontaż znaków drogowych i latarni, które uniemożliwiają przejazd tak długiego zestawu. Ekipa techniczna za jedną noc pracy przy demontażu i ponownym montażu infrastruktury wystawia fakturę na blisko 4900 PLN.

Wszystkie te operacje muszą odbywać się między 22:00 a 04:00 rano, aby zminimalizować utrudnienia w ruchu. Praca w godzinach nocnych oznacza wyższe stawki dla pracowników o 30%. Jeśli doliczymy do tego ubezpieczenie cargo opiewające na kwotę 3,8 mln PLN (wartość jednej gondoli), składka za jeden przejazd wynosi około 1260 PLN. Dane prosto z portu potwierdzają, że logistyka dla energetyki to gra marginesów, gdzie każda godzina opóźnienia świtu oznacza konieczność zjazdu na najbliższy MOP i czekanie do kolejnej nocy.

Ekipa techniczna za jedną noc pracy przy demontażu znaków na trasie wystawia fakturę na blisko 4900 PLN.
Pilotaż i demontaż infrastruktury

Podsumowanie realnych kosztów

Sumując wszystkie pozycje, całkowity koszt transportu jednej turbiny (rozbitej na kilka konwojów) to budżet rzędu 31 450 PLN netto za najważniejszy odcinek trasy. W Eyman Akliyat Business Press unikamy zaokrąglania tych liczb do pełnych tysięcy, bo w transporcie ciężkim każda złotówka ma znaczenie. Największym błędem nowicjuszy jest niedoszacowanie kosztów towarzyszących, takich jak opłaty za autostrady dla pojazdów nienormatywnych, które są wyższe o 140% od stawek standardowych.

Przygotowując budżet na rok 2025, warto założyć 8-procentowy margines błędu na nagłe zmiany cen paliwa i usług serwisowych. Z naszych analiz wynika, że 23% projektów OZE w Polsce notuje opóźnienia właśnie na etapie logistyki ostatniej mili. Jeśli planujesz dostawę na farmę wiatrową, zacznij od audytu trasy co najmniej 12 tygodni przed planowanym montażem. To jedyny sposób, żeby uniknąć sytuacji, w której dźwig o wartości 12 mln PLN stoi bezczynnie na polu, bo łopaty utknęły pod wiaduktem z powodu złego pomiaru.