Starszy Spedytor / Ekspert OZE
Tomasz Kaczmarek
Doświadczenie prosto z portu
Tomasz zaczął pracę w logistyce portowej w marcu 2015 roku. Przez pierwsze 4 lata zajmował się przeładunkiem drobnicy w porcie w Gdyni. Tam nauczył się, że jeden błąd w dokumentacji celnej potrafi zatrzymać transport na 3 dni. W Eyman Akliyat Business Press wykorzystuje to doświadczenie, żeby pisać o faktach, a nie o teorii. Nie szuka sensacji, tylko sprawdza, jak realnie płyną towary przez polskie terminale.
Specjalizuje się w temacie odnawialnych źródeł energii, czyli OZE. Od sierpnia 2021 roku monitoruje łańcuchy dostaw dla farm wiatrowych na Bałtyku. Przeanalizował logistykę dla 12 projektów morskich, skupiając się na rzeczywistych wąskich gardłach w portach instalacyjnych. Nie używa przy tym zbędnych słów o ekologii. Zamiast tego liczy konkretne metry sześcienne i tony sprzętu, który musi trafić na fundamenty w określonym terminie.
W trzecim kwartale 2023 roku przygotował raport o transporcie łopat turbin dla małego podwykonawcy. Wykazał w nim, że zmiana trasy przejazdu o 14 kilometrów pozwoliła zaoszczędzić 3 800 euro na samym pilotażu i zezwoleniach. To właśnie te małe liczby budują rzetelny obraz branży, który promujemy w Eyman Akliyat Business Press. Tomasz uważa, że logistyka bez lukru to jedyny sposób na przetrwanie w tym sektorze, gdzie marże są coraz niższe.
Jego praca polega na ciągłej weryfikacji danych. Zamiast opowiadać o wielkich wizjach, sprawdza, czy rampa w danym terminalu wytrzyma nacisk 187 ton. Dba o to, by każda wiadomość w naszym serwisie miała potwierdzenie w rzeczywistości. Jeśli pisze o opóźnieniach w dostawach LNG, to podaje konkretną liczbę 11 godzin średniego postoju na redzie, którą wyliczył na podstawie 32 ostatnich zawinięć tankowców do Świnoujścia.
W wolnych chwilach Tomasz odwiedza place składowe i rozmawia z kierowcami zestawów niskopodwoziowych. Dzięki temu wie, że teoria z biura często rozmija się z tym, co dzieje się na trasie. W 2024 roku planuje opublikować cykl 7 artykułów o bezpieczeństwie morskich dostaw paliw. Materiał opiera na rozmowach z załogami statków technicznych, które serwisują rurociągi pod dnem morza. Bywa szczery do bólu, co doceniają nasi czytelnicy szukający konkretów.
Można się do niego odezwać bezpośrednio w sprawach technicznych lub z propozycją tematu do analizy. Zazwyczaj odpowiada na wiadomości w ciągu 3.5 godziny, chyba że akurat jest na wizji lokalnej w porcie. Tomasz nie obiecuje szybkich rozwiązań problemów rynkowych. Zawsze jednak poda sprawdzoną stawkę za fracht z ostatniego tygodnia lub realny termin dostawy komponentów, który sprawdził u 3 różnych przewoźników.